W mediach pojawiły się informacje o możliwości zorganizowania przez Warszawę finału Ligi Mistrzów. Zdaniem „Przeglądu Sportowego” taki mecz mógłby się odbyć na Stadionie Narodowym w 2019 roku. Co na to wszystko Polski Związek Piłki Nożnej?
Finał Ligi Mistrzów na Stadionie Narodowym? (foto: Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że zgodnie z przepisami, które przytoczył sekretarz generalny PZPN Maciej Sawicki, finał Champions League może się odbywać tylko na stadionie, którego pojemność to przynajmniej 60 tysięcy widzów. Jak wiadomo, trybuny Stadionu Narodowego mogą pomieścić 58 tysięcy kibiców piłki nożnej.
Kryteria infrastrukturalne uprawniające do ubiegania się o organizację któregoś z europejskich finałów klubowych rozgrywek (finał LM odpada) pic.twitter.com/3Pj8PP39VR
„PS” uważa jednak, że możliwość rozegrania finału Ligi Mistrzów w Warszawie jest rozważana i chociaż szanse na takie rozstrzygnięcie są niewielkie, to szczęśliwego scenariusza nie można wykluczyć. Tytuł nie podaje powodów, dla których UEFA miałaby zdecydować się na rozegranie finału Champions League na obiekcie, który nie spełnia standardów federacji.
W obecnym sezonie decydujące starcie Ligi Mistrzów zostanie rozegrane w Cardiff na słynnym Millenium Stadium. Obiekt w stolicy Walii może pomieścić aż 75 tysięcy widzów.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.