Jagiellonia Białystok sfinalizowała kolejny transfer. Po Michale Pazdanie, do ekipy prowadzonej przez Tomasza Hajtę dołączy młody obrońca GKS-u Bełchatów Filip Modelski.
20-latek był od dłuższego czasu obserwowany przez wysłanników Jagiellonii, a wielkim zwolennikiem jego transferu był sam Hajto. Do oficjalnego potwierdzenia transakcji brakuje już tylko podpisu prezesa „Jagi” Cezarego Kuleszy, który obecnie przebywa poza granicami Polski.
– Potrzebujemy jakości, a ten piłkarz ma takie umiejętności i możliwości, aby w przyszłości grać jak Łukasz Piszczek. To jest podobny typ piłkarza. Jeśli chcemy grać w piłkę, a nie ją wybijać, to szukamy do tego odpowiednich piłkarzy – wyznał Hajto podczas rozmowy z portalem Bialystok.sport.pl.
Modelski jest wychowankiem gdyńskiej Arki. Od 2008 roku przebywał on w szkółce piłkarskiej West Hamu, a w minionym sezonie bronił już barw GKS-u Bełchatów.
Zmiana bramkarza na mecz o utrzymanie? To bardzo możliwe
Już jutro odbędzie się spotkanie, które zdecyduje o dalszym losie Lechii Gdańsk w PKO BP Ekstraklasie. Wygląda na to, że gdański klub wystawi w tym spotkaniu innego bramkarza.
Kadencja Dariusza Banasika w roli szkoleniowca żółto-niebieskich nie potrwa zbyt długo. Po zakończeniu sezonu 52-latek opuści spadkowicza z Ekstraklasy.