Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej podjęła decyzje w sprawie rumuńskiej federacji. FIFA odniosła się do wydarzeń, których świadkami byliśmy podczas meczu Rumunia – Polska w trakcie eliminacji do mistrzostwa świata.
Rumuni zostali ukarani za zachowanie kibiców podczas meczu z Polską (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że w trakcie spotkania w Bukareszcie skandalicznego zachowanie dopuścili się miejscowi kibice, którzy rzucali na murawę petardy i race. W pewnym momencie sędzia musiał przerwać zawody na kilka minut, a jakby tego było mało, w drugiej połowie spotkania jedna z petard ogłuszyła Roberta Lewandowskiego, któremu musiała zostać udzielona pomoc. Nasz kapitan wrócił ostatecznie do gry, ale obrazki z meczu lotem błyskawicy obiegły cały świat.
Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej podjęła śledztwo w sprawie wydarzeń do jakich doszło w Bukareszcie i ukarała rumuńską federację grzywną finansową w wysokości 100 tysięcy franków szwajcarskich.
Jakby tego było mało, FIFA zdecydowała, że stadion w Bukareszcie nie zostanie zamknięty, jednak najbliższy mecz Rumunów z Duńczykami w eliminacjach mundialu będzie musiał odbyć się w innym mieście (spotkanie zaplanowano na 26 marca).
Rumuńskie media spekulują, że w takim razie mecz z Danią może odbyć się w takich miastach jak Cluj czy Craiova.
Jeśli chodzi o stronę polską, to na nią nałożono grzywnę w wysokości 35 tysięcy franków za „incydenty” z udziałem biało-czerwonych kibiców.
Urban dla „PN”: Przebudowa kadry? Mam ograniczony wybór. To poważny problem
Selekcjoner reprezentacji Polski przygotowuje się do zbliżającego się zgrupowania. Na przełomie czerwca i maja biało-czerwoni zagrają z Ukrainą oraz Nigerią. O przyszłości drużyny narodowej, ale też o przeszłości, czyli przegranych barażach Jan Urban opowiedział „Piłce Nożnej”.