Sir Alex Ferguson był zadowolony z postawy swoich zawodników w drugiej połowie wtorkowego meczu Premier League z Blackpool. Czerwone Diabły do przerwy przegrywały już 0:2, lecz w drugiej części gry odmieniły wynik na swoją korzyść.
Przy obu golach dla Blackpool asystował Charlie Adam, którego nie zapomniał po spotkaniu pochwalić szkocki menedżer United. – W pierwszej części gry zostaliśmy zaskoczeni. Nie potrafiliśmy sobie poradzić ze stałymi fragmentami egzekwowanymi przez Charliego Adama, one są warte 10 milionów funtów – przyznał Ferguson.
Szkoleniowiec Manchesteru United wpłynął na wynik meczu z Blackpool dokonując trafnych zmian i wprowadzając na boisko po przerwie Ryana Giggsa oraz Javiera Hernandeza. Ten drugi wpisał się na listę strzelców. – Javier jest niesamowity. Jego wyczucie czasu i szybkie rajdy to coś fantastycznego. Potrafi wykończyć akcję w taki sposób, że Blackpool ze swobodą mógł wbić cztery gole – rozpływał się nad umiejętnościami Meksykanina szkocki trener.
Interwencja na wagę utrzymania? Sceny w Premier League! [WIDEO]
Tottenham zremisował 1:1 z Leeds United i powiększył przewagę nad West Hamem United, który otwiera strefą spadkową. W dużej mierze zawdzięcza to cudownej paradzie bramkarza Antonina Kinsky'ego w ostatnich minutach gry.
Wątpliwości rozwiane. Ten zawodnik na pewno nie opuści Manchesteru United tego lata
Władzie Czerwonych Diabłów zdecydowały, że Amad Diallo nie będzie dostępny na sprzedaż tego lata. Iworyjczyk stał się zbyt ważnym ogniwem w ekipie Michaela Carricka.
Obrońca Manchesteru City wróci do byłego klubu? Latem będzie wolnym zawodnikiem
John Stones po zakończeniu sezonu opuści Manchester City. Wielokrotny reprezentant Anglii w klubie z Etihad spędził prawie 10 lat. Latem Stones może wrócić do swojego byłego klubu – Evertonu.