Sir Alex Ferguson pozwoli odpocząć kilku ze swoich największych gwiazd w ostatnim spotkaniu sezonu Premier League, w którym Manchester United zagra z walczącym o utrzymanie Blackpool. Szkot chce oszczędzić liderów swojej drużyny przed finałowym meczem Ligi Mistrzów z Barceloną.
Zespół z Old Trafford zapewnił już sobie zdobycie tytułu mistrza Anglii remisując w sobotę z Blackburn Rovers 1:1, a w związku z tym Ferguson nie chce ryzykować zdrowia swoich najlepszych graczy przed najważniejszym spotkaniem do rozegrania w końcówce sezonu.
Szkocki menadżer zaznaczył jednocześnie, że jego drużyna podejdzie do meczu z Blackpool z pełnym profesjonalizmem, by walczący o utrzymanie rywal nie mógł liczyć na nieuczciwą przewagę nad przeciwnikami w starciu o uniknięcie degradacji.
– Wcześniejsze zdobycie trofeum daje nam szansę na przyjrzenie się zawodnikom, którzy potrzebują chwili oddechu, ale naszym obowiązkiem jest zagranie z szacunkiem dla innych drużyn walczących o ligowy byt – zaznaczył Ferguson. – Będziemy starali się wygrać niedzielny mecz, nie ma co do tego żadnych wątpliwości.
Doświadczony szkoleniowiec musi jednak uważać, by nie naruszyć jednej z zasad Premier League, która mówi, że klub zobowiązany jest do posłania na boisko w każdym ze spotkań możliwie najsilniejszego składu. Karę w związku z naruszeniem tego przepisu zapłaciło już w tym sezonie właśnie Blackpool, gdy Ian Holloway zdecydował się na zmianę dziesięciu zawodników przed przegranym ostatecznie meczem z Aston Villą.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.