Rio Ferdinand nie wystąpił w reprezentacji Anglii od 16 miesięcy i nawet rezygnacja z gry w drużynie narodowej Johna Terry’ego nie sprawi, że obrońca Manchesteru United wróci do kadry. Tak przynajmniej uważa menadżer „Czerwonych Diabłów”, Sir Alex Ferguson.
Gdy Terry zakończył reprezentacyjną karierę media zaczęły się zastanawiać, czy do drużyny wróci Ferdinand. Zdaniem Fergusona taki scenariusz nie wchodzi w grę.
– Roy Hodgson zrezygnował z Ferdinanda przed Euro 2012, dlatego nie wyobrażam sobie, aby nagle zmienił zdanie – uznał szkocki menadżer.
– Z resztą nie wiem czy Rio chciałby wrócić. Muszę jednak przyznać, że nie pytałem go o to – dodał Ferguson.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.