Dwie żółte kartki w 10 sekund. Maciej Rybus nie mógł gorzej zainaugurować nowego sezonu ligi rosyjskiej w barwach Spartaka Moskwa.
Rybus znalazł się w wyjściowym składzie na pierwszy mecz sezonu przeciwko Achmatowi Grozny. Polak na murawie nie doczekał się nawet przerwy. Wszystko za sprawą jego zachowania tuż przed końcem pierwszej części spotkania.
Najpierw sfaulował przeciwnika, a następnie w przypływie złości wykopał piłkę daleko poza boisko, choć było już po gwizdku sędziego. Za oba przewinienia Rybus został ukarany przez arbitra dwoma żółtkami, a w konsekwencji czerwoną kartką. Całe zdarzenie nie trwało dłużej niż… 10 sekund.
Mecz zakończył się jednobramowym remisem. Artem Timofiejew wyprowadził Achmat na prowadzenie w 45. minucie, lecz w ostatnim kwadransie do wyrównania doprowadził znany z boisk Premier League Victor Moses.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.