Fatalna passa ligowa Atletico Madryt trwa. Poniosło trzecią porażkę z rzędu
Atletico Madryt poniosło trzecią porażkę ligową z rzędu. Najbardziej dotkliwą, bo w starciu z Sevillą.
Poprzednie dwie można było wytłumaczyć klasą przeciwników. W końcu to Real Madryt i Barcelona.
Sevilla walczy jednak o utrzymanie w La Liga. Do dzisiejszej potyczki przystąpiła jako przedstawiciel strefy spadkowej tabeli. Nie wygrawszy żadnego z poprzednich pięciu meczów.
Z Atletico się przełamała i wygrała. 2:1. Dzięki golom strzelonym przez Akora Adamsa, z rzutu karnego, i Nemanję Gudelja.
Honorowe trafienie dla Madrytczyków zanotował Javier Bonar.
Atletico zagrało w rezerwowym składzie – Diego Simeone oszczędził kluczowych zawodników między meczami z Barceloną w Lidze Mistrzów – ale nie umniejsza to rozczarowaniu. Zajmuje czwarte miejsce w tabeli.
Sevilla opuściła strefę spadkową i awansowała na 15. pozycję. (MS)
Gole z dystansu w meczu Realu. Valverde zaczął, Lemar odpowiedział [WIDEO]
W 51. minucie po strzale federico Valverde i niefortunnej interwencji Paulo Gazzanigi Królewscy objęli prowadzenie. W 62. stan meczu wyrównał Thomas Lemar.