W ostatnim dzisiejszym spotkaniu Premier League Liverpool FC podejmował Swansea City. Zgodnie z oczekiwaniami gospodarze odnieśli bardzo pewne zwycięstwo z najgorszą drużyną w lidze angielskiej.
Swansea City skazane było na pożarcie w starciu ze znacznie wyżej notowanym rywalem. Drużyna Łukasza Fabiańskiego od początku sezonu wygrała zaledwie trzy mecze i zajmowała ostatnie miejsce w ligowej stawce.
Polski golkiper ponownie wybiegł w pierwszym składzie Swansea City.
Od samego początku meczu polski bramkarz miał bardzo dużo pracy i skapitulował już w 6. minucie. To wtedy Philippe Coutinho oddał precyzyjne uderzenie z kilkunastu metrów, przy którym polski bramkarz nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję.
Dalsza część egzekucji w wykonaniu The Reds miała miejsce w drugiej odsłonie spotkania. Ostatecznie Liverpool wygrał na własnym terenie aż 5:0.
Fabiański nie miał nic do powiedzenia w dzisiejszym spotkaniu. Defensywa Swansea City po raz kolejny w tym sezonie zaprezentowała się z fatalnej strony.
Po dzisiejszym zwycięstwie Liverpool zajmuje czwarte miejsce w ligowej stawce. Swansea City pozostaje na dnie tabeli Premier League.
Nie tylko Guardiola. Pomocnik również może odejść z Manchesteru City
Coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu The Citizens opuści Pep Guardiola. W ślady hiszpańskiego szkoleniowca może podążyć jedna z kluczowych postaci ekipy z Etihad Stadium.
Arteta zapisał się w historii. Wcześniej dokonał tego tylko Wenger
Arsenal został mistrzem Anglii. We wtorek Manchester City tylko zremisował z Bournemouth, co sprawiło, że na kolejkę przed końcem sezonu Kanonierzy są już pewni zdobycia tytułu.
Wisienki zatrzymały City! Znamy nowego mistrza Anglii
Manchester City zremisował z Bournemouth 1:1 i stracił szanse na mistrzostwo Anglii. Po 22 latach tytuł wraca do Arsenalu, dla którego to 14. zwycięstwo w tych rozgrywkach.