Spotkanie w Dortmundzie rozpoczęło się zgoła sensacyjnie. Już w 25. sekundzie, wykorzystując błąd w szeregach włoskiej defensywy, w pole karne wpadł Nedim Bajrami i strzałem z ostrego kąta, dał prowadzenie Albanii. Była to najszybsza bramka w historii Mistrzostw Europy.
23
w tej sekundzie padł najszybszy gol w historii Mistrzostw Europy
Włosi jednak szybko się podnieśli po tym uderzeniu. Wyrównał już w 11. minucie Alessandro Bastoni, wykorzystując dośrodkowanie Lorenzo Pellegriniego. Od tego czasu mistrzowie Europy przejęli inicjatywę w tym spotkaniu. W 16. minucie z kolei świetnym strzałem popisał się Nicolo Barella, który wolejem zza pola karnego dał prowadzenie Italii. W 33. minucie trzecią bramkę mógł zdobyć Davide Frattesi, ale strzał pomocnika Interu znakomicie sparował Thomas Strakosha. Albański golkiper błysnął również w 40. minucie zatrzymując uderzenie Gianluki Scamakki.
W drugiej połowie, podopieczni Lucciano Spalettiego w dalszym ciągu przeważali, ale nie stwarzali już tak wielu okazji do zdobycia bramki. W 59. minucie z dystansu przymierzył Federico Chiesa, ale nieznacznie spudłował. Z kolei w 79. minucie szarżował w polu karnym rywali Federico Dimarco, ale jego strzał nie sprawił problemów Strakoshy.
Już w doliczonym czasie w pole karne Włochów wpadł Rey Manaj, ale świetną interwencję Donnarumma uratował swojej reprezentacji zwycięstwo.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.