Austriacy nie mogli wymarzyć sobie lepszego początku. Podobnie jak w meczu z Polską, podopieczni Ralfa Rangnicka bardzo szybko wyszli na prowadzenie, tym razem już w 6. minucie. Pomogli im w tym sami Holendrzy, a konkretnie Donyell Malen, który zanotował samobója.
Oranje wzięli się za odrabianie bramkowych strat tuż po przerwie. W 47. minucie Cody Gakpo doprowadził do wyrównania. W drugiej połowie byliśmy świadkami prawdziwej wymiany ciosów.
Kwadrans później Austria odpowiedziała trafieniem Romano Schmida, na co Holandia niedługo potem zareagowała golem autorstwa Memphisa Depaya.
Ostatnie słowo należało jednak do Marcela Sabitzera, który w 80. minucie przechylił szalę zwycięstwa 3:2 na korzyść Austriaków. Jego gol nie tylko dał prestiżową wygraną, ale również pozwolił – w obliczu remisu Francji 1:1 z Polską – zakończyć fazę grupową na pierwszym miejscu.
To oznacza, że Austria w 1/8 finału zmierzy się z drugą drużyną grupy F, natomiast Francja podejmie drugą drużynę grupy E. Holandia pozna swojego rywala w fazie pucharowej dopiero po ustaleniu ostatecznie klasyfikacji zespołów z trzeciego miejsca.
Takie rzeczy tylko w Turcji. Trener Fenerbahce zniknął po swojej dymisji!
Chaos w Fenerbahçe po meczu Ligi Mistrzów z AS Romą. Ismail Kartal podał się do dymisji po remisie 1:1, ale zarząd tureckiego klubu nie przyjął jego rezygnacji. Okazuje się, że trener… zniknął.