Portal „Goal.com” wybrał jedenastkę pierwszej serii spotkań fazy grupowej mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie. Polaków powinien ucieszyć fakt, że znalazło się w niej miejsce dla bramkarza reprezentacji Polski – Przemysława Tytonia.
Polski golkiper na wyróżnienie zapracował sobie w meczu z Grecją, broniąc rzut karny po uderzeniu Giorgosa Karagounisa. Przypomnijmy, że Tytoń chwilę wcześniej wszedł na boisko zastępując Macieja Rybusa, po tym jak z boiska z czerwoną kartką wyleciał Wojciech Szczęsny.
Najlepsza jedenastka pierwszej serii spotkań fazy grupowej Euro 2012 według portalu Goal.com:
Przemysław Tytoń (Polska) – Mathieu Debuchy (Francja), Daniele De Rossi (Włochy), Simon Kjar (Dania), Ashley Cole (Anglia) – Roman Szirokow (Rosja), Luka Modrić (Chorwacja), Andres Iniesta (Hiszpania) – Ałan Dzagojew (Rosja), Andrij Szewczenko (Ukraina), Mario Mandżukić (Chorwacja)
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.