7 kibiców PAOK-u Saloniki zginęło w tragicznym wypadku samochodowym. Fani greckiego klubu podróżowali na mecz Ligi Europy z Olympique Lyon.
Tragedia przed meczem Ligi Europy. Siedmiu kibiców greckiego PAOK-u Saloniki, którzy podróżowali do Francji na mecz z Olympique Lyon, zginęło w wypadku samochodowym.
Do zdarzenia doszło we wczesne popołudnie we wtorek, 27 stycznia, na drodze krajowej DN6 w Rumunii. Mikrobus, którym podróżowali fani greckiego klubu, podczas wyprzedzania zderzył się czołowo z tirem.
Moment tragedii został uchwycony na wideo-rejestratorze.
W środku znajdowało się 10 osób, z czego 6 poniosło śmierć na miejscu, a jedna w szpitalu. Pozostali trzej poszkodowani są hospitalizowani, ich stan jest określany jako ciężki.
Ivan Savvidis, właściciel PAOK-u, wydał emocjonalne oświadczenie, w którym zagwarantował objęcie opieką bliskich ofiar.
– Te dzieci, dzieci PAOK-u, są naszymi dziećmi, są członkami jednej wielkiej rodziny. A my robimy wszystko dla naszej rodziny i nie zostawiamy nikogo samego. Moje myśli są z ich bliskimi. Modlę się, aby wszystko dobrze się ułożyło dla tych, którzy zostali ranni i w tych godzinach toczą krytyczną walkę o życie – czytamy. (JB)
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.