Bez dwóch zdań najciekawszym meczem towarzyskim piłkarskiego wtorku była potyczka Niemców z Holendrami. Gospodarze nie dali Oranje najmniejszych szans.
Holendrzy zostali wprost przez podopiecznych Joachima Loewa rozjechani. Niemcy zdobyli trzy piękne gole i udowodnili, że piątkowy remis w Kijowie był jedynie wypadkiem przy pracy.
– Dominowaliśmy w tym meczu, Holendrzy nie mieli z nami żadnych szans – powiedział tuż po ostatnim gwizdku na antenie ZDF Mesut Oezil.
Gole dla niemieckiej ekipy zdobyły jej największe gwiazdy. W 15. minucie na listę strzelców wpisał się Thomas Mueller, jedenaście minut później swoje trafienie dorzucił Miroslav Klose. Wynik w 66. minucie ustalił piłkarz madryckiego Realu, Mesut Oezli.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.