Wielkie nadzieje związane z barażami do Euro 2012 rozbudzone w Bośni, po pierwszym meczu delikatnie opadły. Gospodarze tylko zremisowali z Portugalią i oddalili się od polsko – ukraińskiego turnieju.
Konfrontacja bośniacko – portugalska była bez dwóch zdań najciekawszą potyczką spośród czterech piątkowych meczów barażowych. Owszem, w Turcji praktycznie w tym samym czasie zadziwiała Chorwacja, ale to w bośniackiej Zenicy kipiało od podtekstów i punktów zapalnych. Aspekt podstawowy, opisywany wzdłuż i wszerz w europejskiej prasie to barażowy dwumecz sprzed dwóch lat. Bośniacy, nazwyani wówczas „Kopciuszkiem bez kompleksów”, byli o krok od wybicia Portugalczykom mundialu z głów. Wówczas doświadczenie wzięło górę. Tym razem ma być inaczej.
Bośniacy sytuację, w której się znaleźli, rozumieli doskonale, więc do wozu sunącego w kierunku Polski i Ukrainy, oprócz piłkarzy, zaprzęgnięci zostali wszyscy bez wyjątku. Gości z Portugalii na krok nie opuszczali miejscowi kibice starający się deprymować ich w najróżniejsze sposoby (opuszczającego lotnisko Cristiano Ronaldo powitały okrzyki „Messi! Messi!”). Stan murawy również pozostawiał wiele do życzenia, ale UEFA, choć na odpowiednie biurko wpłynęły zażalenia gości z Półwyspu Iberyjskiego, nie podjęła żadnych kroków.
Bośniacy zaczęli dość nieśmiało, przez co Portugalczycy wypracowali sobie wyraźną przewagę i stworzyli kilka sytuacji, w których powinni zdobyć gola. W drugiej części spotkania obraz gry nie uległ wielkiej zmianie. Ani Portugalczycy nie potrafili sforsować miejscowej defensywy, ani gospodarze nie byli w stanie wyprowadzić kąśliwej i skutecznej kontry. Mecz zakończył się więc wynikiem 0:0, co w uprzywilejowanej sytuacji przed meczem rewanżowym stawia reprezentację Portugalii.
Cristiano Ronaldo wskazał dwa wielkie cele na koniec kariery
Cristiano Ronaldo nie zamierza jeszcze zwalniać tempa. Portugalczyk jasno określił dwa najważniejsze cele na najbliższy czas, które dopełnią jego karierę.
Niemiecka dyscyplina. Jurgen Klopp z żelaznymi zasadami na zgrupowaniu Niemiec
Jurgen Klopp od początku pracy z reprezentacją Niemiec chce mocno zadbać o dyscyplinę w zespole. Jak informuje Bild, selekcjoner wprowadził kilka nowych zasad, których zawodnicy mają przestrzegać podczas zgrupowań.
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z reprezentacją Hiszpanii do 2032 roku!
Luis de la Fuente będzie dalej prowadził reprezentację Hiszpanii. Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła przedłużenie kontraktu z selekcjonerem, który pozostanie na stanowisku przynajmniej do 2032 roku.
Zinedine Zidane nie ma wątpliwości. „To najlepszy piłkarz na świecie”
W sierpniu bieżącego roku Zinedine Zidane został nowym selekcjonerem reprezentacji Francji. Zastąpił na tym stanowisku Didiera Deschampsa, który prowadził Trójkolorowych nieprzerwanie od 2012 roku. Przed swoim pierwszym zgrupowaniem i debiutem zdobywca Złotej Piłki wypowiedział się na temat jednej ze swoich największych gwiazd.