Michael Essien potwierdził, że ma zamiar wrócić do reprezentacji Ghany. Pomocnik Chelsea nie zagra jednak jeszcze w marcowych meczach „Czarnych Gwiazd”.
Nowy trener kadry narodowej Ghany, Goran Stevanović, miał nadzieję, że 28-latek wróci na mecze z Demokratyczną Republiką Konga i Anglią. Essien nie czuje jednak, że już nadszedł czas powrotu. – Powiedziałem trenerowi, że na pewno wrócę do drużyny, ale nie rozmawialiśmy o terminach i nie powiedziałem mu, że wrócę na najbliższe spotkania. Nie wiem, skąd takie historie wychodzą. Kiedy postanowiłem zrobić sobie przerwę, wiedziałem, że część moich rodaków była rozczarowana, ale czułem, że to odpowiednia pora na podjęcie takiej decyzji, gdyż byłem po dwóch strasznych kontuzjach. Mam nadzieję, że gdy wrócę do zespołu, ta przerwa okaże się dobra zarówno dla mnie, jak i dla mojej drużyny. Jednak nie nastąpi to jeszcze w marcu – stwierdził Essien.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.