El. MŚ: Rewanż za Euro 2016. Włosi zmierzą się z Hiszpanami
Starcia takich potęg światowego futbolu jak Włochy i Hiszpania zawsze cieszą się sporym zainteresowaniem i elektryzują kibiców, nie tylko w obu wymienionych krajach. Nie inaczej będzie w przypadku czwartkowego meczu tych drużyn, którego stawką będą punkty w kampanii eliminacyjnej do mistrzostw świata.
Starcie Włochów z Hiszpanami to niekwestionowany hit dnia
Przypomnijmy, że Włosi spotkali się z Hiszpanami podczas niedawnych finałów Euro 2016. Obie drużyny starły się ze sobą w 1/8 finału i wydawało się, że bitym faworytem do awansu będą obrońcy mistrzowskiego tytułu. Jak się jednak okazało, piłkarze Antonio Conte nie pozwolili rywalom rozwinąć skrzydeł i wyrzucili ich za burtę turnieju.
Od czasu czerwcowego spotkania na Stade de France minęło już kilka dobrych miesięcy i w obu reprezentacjach bardzo dużo się zmieniło. Nowym selekcjonerem Włochów został Giampiero Ventura, natomiast stery Hiszpanii przejął w swoje ręce Julen Lopetegui. Jak się okazało, obaj szkoleniowcy rozpoczęli walkę o mundial od wygranych, ale też nikt nie ma zbyt dużych złudzeń co do tego, że prawdziwa weryfikacja ich zespołów nastąpi właśnie w czwartkowy wieczór w Turynie.
O ile nie poznaliśmy jeszcze składów, w jakich zagrają wyżej wymienione drużyny, to możemy być pewni, że na boisku na pewno będziemy mogli zobaczyć Diego Costę. Napastnik Chelsea wrócił do łask i dziś jest integralną postacią hiszpańskiej reprezentacji. Wspomniany już Lopetegui zdradził podczas konferencji prasowej, że przeciwko Włochom, to właśnie Costa będzie odpowiedzialny za strzelanie goli.
– Czeka nas bardzo trudny mecz. Włosi to zawsze niewygodny rywal, który ma w swoich szeregach wielu klasowych piłkarzy. Oni od lat hołdują jednej filozofii gry, trzymają się jej mocno i to przynosi im wyniki – powiedział opiekun Hiszpanów. – Jeśli chodzi o Diego Costę, to na pewno zagra w pierwszym składzie – dodał.
Wiemy, kto będzie w ekipie gości odpowiadał za siłę ognia, wiemy również przeciwko komu Costa na pewno nie zagra. Na boisku zabraknie bowiem lidera formacji obronnej reprezentacji Włoch Giorgio Chielliniego, który w spotkaniu z Izraelem został ukarany czerwoną kartką i musi pauzować.
Wielkim wydarzeniem tego meczu mógł być – tak przynajmniej wynikało z informacji niektórych mediów – powrót na łono zespołu narodowego Mario Balotellego. Napastnik Nice znajduje się ostatnio w bardzo wysokiej formie, jednak kilka niezłych meczów nie przekonały selekcjonera. – On musi ustabilizować swoją formę i potwierdzić ją w dłuższym wymiarze czasu – powiedział Ventura.
Szanse obu drużyn ocenia się po połowie i trudno w tym wypadku wskazać jednoznacznego faworyta do zdobycia kompletu punktów. Możemy się więc spodziewać bardzo zaciętego spotkania, w którym każde rozstrzygnięcie jest możliwe.
gar, PiłkaNożna.pl
*** Czwartek, 6 września / Turyn WŁOCHY – HISZPANIA (20:45)
Przypuszczalne składy: Włochy: Buffon – Barzagli, Bonucci, Romagnoli – Sciglio, Florenzi, De Rossi, Verratti, Candreva – Eder, Pelle
Hiszpania: De Gea – Alba, Ramos, Pique, Carvajal – Koke, Bosquets, Iniesta – Vitolo, Silva, Costa
Wiadomo, kiedy Pietuszewski wróci do gry po kontuzji!
Francesco Farioli odniósł się do sytuacji zdrowotnej Oskara Pietuszewskiego. Szkoleniowiec FC Porto przekazał na konferencji prasowej, że uraz młodego Polaka nie jest poważny i jego przerwa nie powinna potrwać długo.