Nie padły bramki w pierwszym spotkaniu Besiktasu Stambuł z Arsenalem Londyn w ramach IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Taki wynik sprawia, że bliżej awansu są Kanonierzy, którzy rewanż rozegrają na własnym stadionie.
Bardzo dobre zawody rozegrał Wojciech Szczęsny, który pewnie spisywał się między słupkami. Już w pierwszych sekundach polskiego golkipera strzałem z połowy sprawdził Demba Ba – piłka była uderzona niezwykle precyzyjnie, ale Szczęsny znakomicie obronił.
Mimo że gole nie padły spotkanie mogło się podobać. Jedni i drudzy mieli swoje szanse, ale obaj bramkarze byli dobrze dysponowani. Arsenal kończył mecz w dziesięciu, bowiem drugą żółtą kartkę ujrzał Aaron Ramsey, który nie zagra w rewanżu.
W końcówce, grający w osłabieniu goście mieli szansę na zdobycie zwycięskiej bramki, jednak Alex Oxlade-Chamberlain trafił w słupek.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.