Lech Poznań odpadł z rywalizacji o fazę grupową Ligi Europy po spotkaniach z AIK Solna. Wygląda jednak na to, że Szwedzi zakończą grę w Europie na IV rundzie eliminacyjnej.
Po pokonaniu Lecha AIK Solna trafiło na niezwykle mocne CSKA Moskwa. Oczywiście od początku to Rosjanie wskazywani byli na faworyta w tej parze. W pierwszym meczu zespół ze stolicy Rosji wygrał na wyjeździe 1:0, a gola strzelił Keisuke Honda.
Dosyć nieoczekiwanie w Grecji zwycięstwa nie zdołało wywalczyć Newcastle United. Popularne Sroki zaledwie zremisowały 1:1 z Atromitosem. Mimo wszystko przed rewanżem jest to w miarę korzystny rezultat dla angielskiej drużyny.
Na wyjeździe Dnipro Dniepropietrowsk jedynie zremisował ze Slovanem Liberec 2:2. Jednak tak wysoki remis jest i tak korzystny dla ukraińskiej drużyny.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.