Od początku bardzo ciekawie zapowiadała się rywalizacja w parze Anży Machaczkała – AZ Alkmaar. Jednoznacznego faworyta tutaj trudno wskazać, co potwierdził pierwszy mecz. Rosjanie na własnym terenie wygrali minimalnie 1:0 po trafieniu Lacina Traore.
W drugim spotkaniu blisko było małej niespodzianki. Azerski klub Neftci Baku prowadził po golu Mahira Shukurova z APOEL-em Nikozja. Jednak po chwili Cypryjczykom remis zapewnił Selim Ben Achour.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.