Od początku bardzo ciekawie zapowiadała się rywalizacja w parze Anży Machaczkała – AZ Alkmaar. Jednoznacznego faworyta tutaj trudno wskazać, co potwierdził pierwszy mecz. Rosjanie na własnym terenie wygrali minimalnie 1:0 po trafieniu Lacina Traore.
W drugim spotkaniu blisko było małej niespodzianki. Azerski klub Neftci Baku prowadził po golu Mahira Shukurova z APOEL-em Nikozja. Jednak po chwili Cypryjczykom remis zapewnił Selim Ben Achour.