Piast Gliwice nie zaliczy debiutu w europejskich pucharach do udanych. Piłkarze Marcina Brosza w pierwszym meczu eliminacji Ligi Europy przegrali na wyjeździe z Karabachem Agdam 1:2.
Mecz zaczął się lepiej dla gliwiczan, którzy w 18. minucie objęli prowadzenie. Z lewej strony przed bramkę dograł Matej Izvolt, a piłkę głową do bramki skierował Marcin Robak. Gospodarze zdołali odpowiedzieć jeszcze przed przerwą. W 39. minucie po uderzeniu Almeidy Richarda futbolówka ugrzęzła w okienku bramki Jakuba Szumskiego. Polski bramkarz, który wskoczył do składu wskutek kontuzji Dariusza Treli, nie miał w tej sytuacji nic do powiedzenia.
W drugiej połowie Azerowie z każdą minutą zyskiwali coraz większą przewagę, którą udokumentowali osiem minut przed zakończeniem regulaminowego czasu. Reynaldo Silva wykorzystał bardzo dobre podanie kolegi z zespołu i z najbliższej odległości pokonał Szumskiego.
W rewanżu Piasta czeka walka o odrobienie straty. Druga połowa pierwszego spotkania pokazała, że wcale nie będzie to proste zadanie.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.