Równolegle do meczu w Faro, na innych europejskich boiskach także toczyła się walka o punkty w eliminacjach EURO 2016. Wygrywali goście: Rumunia pokonała Grecję (1:0), Finlandia okazała się lepsza od Wysp Owczych (3:1), a Albania zadziwiała całą Portugalię, wygrywając w delegacji (1:0).
Portugalczycy skompromitowali się na własnym terenie
Przez moment niespodzianką zapachniało w starciu Wysp Owczych z Finlandią. Gospodarze tuż przed przerwą wyszli na prowadzenie po trafieniu Christiana Holsta, jednak nie było im zdobyć w tym meczu nawet punktu. Finowie po zmianie stron zabrali się do pracy, czego efektem były gole Riku Riski (dwa) i Roman Eremenko.
O ile na Wyspach Owczych jedynie przez chwilę można było mówić o sensacji, to już podczas meczu Portugalii z Albanią doszło do gigantycznej niespodzianki. Faworyzowani gospodarze, grający bez Cristiano Ronaldo ulegli przed własną publiczną Albanii (0:1). Bramkę na wagę historycznego zwycięstwa zdobył Bekim Balaj.
Trzy punkty w delegacji zdobyli także Rumunii, który pokonali Greków (1:0). Już w 10. minucie rzut karny na gola zamienił Ciprian Marica i jak się okazało, było to trafienie na wagę zwycięstwa. Co ciekawe, snajper Rumunów w 53. minucie zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.