W Lubinie rozpoczęło się poszukiwanie trenera, który zastąpiłby Jana Urbana. Dziennikarze Gazety Wyborczej dotarli do ciekawej informacji – propozycja złożona została również Jackowi Zielińskiemu.
Zieliński podobno nie odrzucił oferty przedstawionej mu przez pracowników Zagłębia, przez co stał się głównym kandydatem do przejęcia pałeczki po ustępującym powoli Urbanie.
Analizując sytuację zarówno Urbana, Zagłębia, jak i Zielińskiego w Polonii, rzeczywiście wszystko układa się w jedną, spójną całość. Urban od dawna siedzi na elektrycznym krześle, a egzekucja odroczona została tylko dzięki pojedynczemu wyskokowi i zdobyciu trzech punktów w meczu z ŁKS-em. W Białymstoku wszystko wróciło jednak do normy z początku sezonu.
Zieliński natomiast znów godzić się musi na publiczne pranie brudów, ciągłą krytykę Józefa Wojciechowskiego. Prezes Polonii po ostatnim meczu we Wrocławiu zadecydował, że Zieliński będzie musiał uzgadniać wszystkie decyzje z „superszefem” – zaufanym człowiekiem prezesa. I choćby miał to być nawet Jose Mourinho, dla Zielińskiego to bolesny policzek, istne wotum nieufności.
Nic więc dziwnego, że propozycji Zagłębia Zieliński nie odrzucił od razu. Wszystko wyjaśnić się ma na przestrzeni kilku następnych dni.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrała u siebie 0:1 z Cracovią w 19. kolejce ligowej. Oto skrót poniedziałkowego meczu, w którym jedyną bramkę zdobył debiutujący Pau Sans.
Wyjaśniła się przyszłość istotnego zawodnika GKS-u Katowice. Doświadczony pomocnik związał się ze wspomnianym klubem na kolejne trzy lata. Jego nowy kontrakt będzie obowiązywać do 30 czerwca 2029 roku.