Nika Dzalamidze to jedna z najjaśniej świecących gwiazd T-Mobile Ekstraklasy. Nie wystarczyło to jednak do tego by Widzew Łódź, w którym obecnie występuje, zdecydował się na jego wykupienie.
Gruzin trafił do Widzewa w zimie tego roku z CSKA Moskwa i niemal z miejsca stał się wiodącą postacią swojego zespołu. Jako, że Dzalamidze gra w Łodzi na zasadzie wypożyczenia, to było pewne, że klub w którymś momencie będzie musiał podjąć decyzję odnośnie jego wykupienia.
Wiadomo już, że termin ostatecznej decyzji mija w poniedziałek o północy, a władze Widzewa nie zdecydują się na transfer definitywny. Oznacza, to że Dzalamidze będzie bronił barw łódzkiego klubu tylko do końca obecnego sezonu. Powodem takiej, a nie innej decyzji sterników Widzewa są problemy finansowe klubu.
Gdy w 36. minucie czerwoną kartkę zobaczył Jeremy Blasco, wydawało się, że Lechia Gdańsk po raz pierwszy w Ekstraklasie zwycięży w Radomiu. Gra w osłabieniu przez prawie godzinę nie załamała jednak Radomiaka.
Gorąco na ławce Lechii! Starcie trenera z dyrektorem technicznym
W czasie meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy, między Radomiakiem Radom, a Lechią Gdańsk doszło do nietypowej sytuacji. Przy ławce rezerwowych słownie starli się trener z dyrektorem technicznym.