Niezwykle gorące wieści docierają z Łazienkowskiej do kibiców Legii. Jak informuje dziennik Fakt, piłkarze Wojskowych od trzech miesięcy nie otrzymali należnych im pensji!
Legioniści po fatalnych czterech porażkach z rzędu podnieśli się z kolan i kolejne cztery mecze wygrali. Odnieśli m.in. triumf w Lidze Europy nad Hapoelem Tel Awiw, wygrywając po dramatycznym meczu 3:2. Po spotkaniu do szatni legionistów z gratulacjami pośpieszyli prezes i wiceprezes klubu, Jacek Kosmala oraz Leszek Miklas. Takie zachowanie szefów Legii w obecnej sytuacji wydaje się być szczytem obłudy.
Według jednego z pracowników koncernu ITI, właściciele klubu od trzech miesięcy zalegają piłkarzom z wypłatami.
Nie tak dawno głośno mówiło się, że ITI nosi się z zamiarem sprzedania Legii. Informacje te zostały oficjalnie zdementowane, ale po doniesieniach o wstrzymaniu wypłat dla piłkarzy, wydaje się to jednak bardzo prawdopodobne. Nie jest tajemnicą, że medialny gigant chce pozbyć się kilku swoich spółek. Czyżby padło na Legię?
Piast poprawił swoją sytuację. Tak wygląda tabela Ekstraklasy
Po dzisiejszym meczu Piasta Gliwice z Lechem Poznań gospodarze oddalili się na 3 punkty od strefy spadkowej. Jednocześnie do 3 oczek stopniała różnica między dzisiejszymi rywalami.
Kryzys Legii trwa. Mioduski tłumaczy decyzję o zatrudnieniu Papszuna
Legia Warszawa wciąż nie potrafi wyjść z kryzysu. Pierwszy ligowy mecz pod wodzą Marka Papszuna zakończył się porażką, a głos w sprawie obecnej sytuacji klubu zabrał Dariusz Mioduski.
Piast Gliwice pokonał Lecha Poznań 1:0 w zaległym meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Zwycięstwo gliwiczanie w dużym stopniu zawdzięczają interwencjom swojego bramkarza.