Maciej Skorża dwa najbliższe spotkania swojej Legii Warszawa obejrzy z wysokości trybun. Jest to efekt zachowania opiekuna Wojskowych w trakcie piątkowego meczu z Wisłą Kraków.
Maciej Skorża odpowie za swoje zachowanie. Tym razem powiedział kilka słów za dużo.
Po jednej z bardzo kontrowersyjnych sytuacji Skorża wbiegł na boisko i w ostrych słowach zaczął krytykować pracę arbitra. Takie zachowanie nie spodobało się sędziemu, który odesłał szkoleniowca na trybuny. Ostatecznie Skorża do końca zawodów stał w tunelu, którym piłkarze wychodzą na boisko i właśnie z tego miejsca dyrygował swoimi piłkarzami.
– W kontrowersyjnej sytuacji wszedłem na boisko, aby odciągnąć zawodników od sędziego. Widocznie powiedziałem coś za dużo, przez co musiałem opuścić ławkę. Chcę ocenić to zdarzenie na spokojnie- tłumaczył się po meczu Skorża.
Opiekun Legii przeprosił za swoje zachowanie, ale zgodnie z przepisami, dwa najbliższe mecze swojego zespołu zobaczy z trybun.
Leszek Ojrzyński może niebawem pożegnać się z pracą trenera Zagłębia Lubin. Media donoszą, że kluczowe mają być dwa, najbliższe mecze. Wiemy, jakie zarzuty kierowane są wobec trenera.
Weekend hitów za nami! Kto szczególnie urzekł w 8. kolejce? [WIDEO]
Górnik Zabrze pokonał Lecha Poznań, Legia Warszawa podzieliła się punktami z Widzewem Łódź, a Korona Kielce zbliżyła się do czołówki. Oto nasze wnioski po 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy.