Trener pierwszoligowca nie przebierał w słowach. „Okradziono nas!”
Damian Skiba nie miał powodów do zadowolenia po przegranym meczu z Bruk-Betem Termalica Nieciecza. Na konferencji prasowej bezwzględnie ocenił pracę arbitra.
– Okradziono nas z rzutu karnego i być może z punktu lub punktów z tym meczu. Mogą mnie spotkać konsekwencje tych słów, ale to jest dla mnie skandal, że sędzia przy tylu kamerach nawet nie podszedł do VAR-u. Nie chciałbym, żeby w taki sposób pomagano drużynie z Ekstraklasy, która spadła – wypalił trener Skiba.
Trener Skiba odnosił się do sytuacji, w której strzał Simeona Oure ręką zablokował Artem Putiwcew. Do zdarzenia doszło w polu karnym, ale sędzia nie dostrzegł przewinienia.