Legia Warszawa po 825 dniach oczekiwania, w końcu wspięła się na szczyt tabeli ligowej. Duża w tym zasługa Macieja Skorży, szkoleniowca zespołu. Jaka będzie jego przyszłość i czy zostanie w klubie?
Jaka przyszłość czeka Macieja Skorżę? Czy poprowadzi on Legię do kolejnych sukcesów?
Obecny sezon jest zdecydowanie najlepszym dla Legii od wielu lat. Piłkarze z Łazienkowskiej biją się o mistrzostwo Polski i mają spore szanse, by na koniec rozgrywek spoglądać na rywali z fotelu lidera. Oprócz tego, „Wojskowi” bardzo udanie reprezentowali nasz kraj w europejskich pucharach, gdzie odpadli dopiero w 1/16 finału Ligi Europy. Co więcej, Skorży udało się zbudować w Warszawie bardzo ciekawy zespół, który jest mieszanką rutyniarzy i niezwykle utalentowanych wychowanków.
– Jeśli Legia zakwalifikuje się do pucharów, to Skorża powinien zostać. A gdyby dorzucił do tego kolejne trofeum, to ta kwestia w ogóle nie powinna podlegać dyskusji – powiedział legendarny zawodnik Legii, Wojciech Kowalczyk. – Podstawą jest gra w Europie. Lech wypadł na rok z pucharów i widać, jak źle się tam dzieje – dodał.
Czy Skorża może zostać szkoleniowcem Legii na lata i nawiązać do najlepszych tradycji trenerskich w historii klubu? Jak donosi „Gazeta Wyborcza” opiekun „Wojskowych” jest już dogadany z władzami klubu w sprawie nowego kontraktu i będzie pracował przy Łazienkowskiej przynajmniej przez kolejny rok.
– Chciałbym pracować z tą drużyną jak najdłużej – wyznał sam zainteresowany.
GG, PilkaNożna.pl źr. Gazeta Wyborcza foto: Łukasz Skwiot
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.