Polonia Warszawa w rundzie jesiennej wykonała plan minimum: miejsce na podium. Aby jednak móc liczyć na wyższe lokaty, w zimie Czarne Koszule muszą się wyraźnie wzmocnić.
Prezes Józef Wojciechowski ma już kilka pomysłów…
Jednym z nich jest sprowadzenie do Polonii… Pawła Brożka, który nie może przebić się do pierwszego składu tureckiego Trabzonsporu. Polak został odstawiony w Turcji na boczny tor, a właściciele zespołu zapowiedzieli niedawno ściągnięcie kolejnego napastnika. Jeśli więc nic się nie zmieni, piłkarz z szerokiej kadry Franciszka Smudy wiosnę spędzi na ławce rezerwowych.
To zapewne ostatnia rzecz, o której w roku Euro 2012 marzy napastnik, więc opcja wypożyczenia będzie brana jak najbardziej pod uwagę. – No, ten Brożek przecież w kadrze strzela, mógłby mi się przydać. Tylko pewnie ma bardzo wysoki kontrakt – zastanawia się prezes Wojciechowski, ale od razu dodaje: – Sprawdzimy to. Pomysł mi się podoba. Zresztą, Turcy i tak mi są winni duże pieniądze.
Turecki zespół nie wpłacił raty za Adriana Mierzejewskiego i zalega Polonii 1,5 miliona euro. Kilka punktów zaczepienia „pod ściągnięcie” Brożka do Warszawy Wojciechowski już więc odnalazł…