W pierwszym piątkowym spotkaniu Ekstraklasy GKS Bełchatów podejmował Ruch Chorzów. Mecz zakończył się remisem i gospodarze nie mogą być zadowoleni. Podopieczni Kamila Kieresia przez dłuższy czas grali w przewadze.
Wszystko rozpoczęło się całkiem dobrze dla GKS. Bełchatowianie w 13. minucie wyszli na prowadzenie po trafieniu Tomasza Wróbla. Przy tej bramce swoją siódmą asystę w tym sezonie zaliczył Kamil Kosowski.
Ruch ambitnie dążył do wyrównania i to udało się gościom w 58. minucie. Błąd defensywy GKS wykorzystał Maciej Jankowski. Po czterech minutach z boiska musiał zejść Gabor Straka, który zobaczył drugą żółtą kartkę. Do końca spotkania nic się nie zmieniło i obydwie drużyny podzieliły się punktami.
Bruk-Bet walczył do końca. Pogoń pogrążył jej były gracz
Wydawało się, że piękny gol z rzutu wolnego Sama Greenwooda da Pogoni Szczecin cenne trzy punkty. Piłkarze Bruk-Betu Termalika Nieciecza dzięki ambitnej grze do końca, wywalczyli jednak remis.
Gasparik rozżalony po porażce z Lechem. „Zawsze jeden błąd”
Górnik Zabrze postawił duże wymagania Lechowi Poznań, ale nie wystarczyło to do zdobycia choćby punkty. Michal Gasparik zdaje sobie jednak sprawę, dlaczego tak się stało.
Gwiazdor Lecha zły na sędziego. „Wspaniała żółta kartka”
Po dwóch porażkach z rzędu, Lech Poznań pokonał Górnik Zabrze w meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla kapitana "Kolejorza", Mikaela Ishaka było to jednak słodko-gorzkie zwycięstwo.