Arka Gdynia przegrała 0:3 z Lechem Poznań w ostatnim sobotnim spotkaniu 17. kolejki Ekstraklasy. Przez większą część spotkania obie drużyny prowadziły wyrównany pojedynek, dopiero w końcówce mistrzowie Polski rozstrzygnęli losy spotkania na swoją korzyść, strzelając aż trzy bramki.
Festiwal strzelecki rozpoczął w 84. minucie Bartosz Ślusarski, który efektownym szczupakiem po dograniu Wołąkiewicza dał Lechowi prowadzenie. Cztery minuty później na 2:0 podwyższył Artjoms Rudnevs, a wynik spotkania w 89. minucie pięknym lobem po strzale głową ustalił Tomasz Mikołajczak.
Tak padły bramki:
0:1 Ślusarski 84 Piłka po szybko rozegranym rzucie wolnym trafiła do Wołąkiewicza, a ten odegrał do Ślusarskiego, który efektownym strzałem szczupakiem skierował piłkę do bramki.
0:2 Rudnevs 88 Rundevs otrzymał podanie na prawą stronę pola karnego i mocnym strzałem strzelił drugą bramkę dla Lecha.
0:3 Mikołajczak 89 Ślusarski dośrodkował piłkę w pole karne, a Mikołajczak pięknym strzałem głową przelobował golkipera gospodarzy.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.