Lecha Poznań czekają spore wydatki. Wszystko z powodu tego, że „Kolejorz” został operatorem stadionu, na którym na co dzień występuje. Będzie to kosztowało klub co najmniej 24 miliony złotych.
Umowa przekazaniu stadionu przy ulicy Bułgarskiej spółce, w której skład wchodzi Lech Poznań i spółka Marcelin Management została podpisana w poniedziałek. Będzie ona obowiązywać przez najbliższe 20 lat, co jest niewątpliwym sukcesem poznańskiego klubu. Koszty zarządzania stadionem będą jednak ogromne. – To jest umowa, z którą my możemy żyć, a którą miasto może się szczycić – zdradził szczęśliwy Jacek Rutkowski, prezes „Kolejorza”.
Pierwszy rok „panowania” Lecha na swoim obiekcie będzie pociągał za sobą najwięcej kosztów. Wszystko z powodu braku doświadczenia klubu w zakresie zarządzania takim stadionem. Szacuje się, że te koszty mogą pochłonąć nawet połowę rocznego budżetu Lecha. – Oczywiście pieniądze na to nie będą szły z budżetu klubowego. Wykorzystamy inne źródła – ujawnił wiceprezes klubu, Arkadiusz Kasprzak.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrała u siebie 0:1 z Cracovią w 19. kolejce ligowej. Oto skrót poniedziałkowego meczu, w którym jedyną bramkę zdobył debiutujący Pau Sans.
Wyjaśniła się przyszłość istotnego zawodnika GKS-u Katowice. Doświadczony pomocnik związał się ze wspomnianym klubem na kolejne trzy lata. Jego nowy kontrakt będzie obowiązywać do 30 czerwca 2029 roku.