Przejdź do treści
Ekstraklasa: Koniec Europy, teraz zmiany

Polska Ekstraklasa

Ekstraklasa: Koniec Europy, teraz zmiany

Atmosfera w szatni Legii już po porażce z Górnikiem była podobno grobowa. Po odpadnięciu z europejskich pucharów nastrój na pewno nikomu się nie poprawił. Na dodatek w drużynie zajdzie w najbliższym czasie sporo zmian. Pytanie tylko, czy na lepsze?

Legia w Lizbonie zagrała całkiem przyzwoicie, ale co z tego, skoro to nie Wojskowi mieli za zadanie bronić korzystnego rezultatu uzyskanego w Warszawie. Legioniści przepuścili przez palce gigantyczną szansę awansu, bo słaniający się na nogach i padający na murawę ze zmęczenia piłkarze z Lizbony nie należeli wbrew pozorom do najcięższych rywali na świecie. Teraz kibice Legii muszą się  przygotować na spore zmiany w zespole i kto wie, czy nie nastąpi przy tym mała terapia szokowa.

Maciejowi Skorży nie podoba się, że Legia wyprzedała swoich podstawowych zawodników, a na ich miejsce sprowadziła wcale tani, mocno zużyty sprzęt, który owszem, może zatrybić, ale równie dobrze może rozlecieć się na drobne kawałki w przeciągu kilku najbliższych kolejek. Nikt nie jest bowiem w stanie powiedzieć ze stuprocentową pewnością (z dyrektorem Jóźwiakiem na czele), że ściągnięty z Meksyku Ismael Blanco znajduje się w formie pozwalającej na regularne zdobywanie goli na poziomie ekstraklasy. Blanco nie mógł odnaleźć się w Meksyku, więc nie jest powiedziane, że odnajdzie się w Polsce. Zorro, jak zwykło się pięknie mówić, przyszłość zostawił zdecydowanie za sobą.

Najbardziej bolesne dla Skorży jest to, że jako trener odpowiadający swoją głową za wyniki osiągane przez zespół, nie miał wpływu na to, kogo Legia zaprasza ostatecznie do współpracy i z kim wspomnianą współpracę kończy. Po ostatnim meczu w Zabrzu trener zapowiadał jeszcze brzydszą grę, co raczej odczytywać trzeba było jako chęć wzmacniania tyłów, a nie formowanie okazałego desantu. Decydenci mieli jednak zdecydowanie inny pogląd, więc do Warszawy ściągnęli Nacho Novo i Blanco.

Swoją drogą Legia obrała niezwykle ciekawą, transferową filozofię. Klub zorganizował wystawkę zawodników perspektywicznych, sprawdzonych i będących w kręgu zainteresowań Franciszka Smudy. Ściąganie piłkarzy, za których nie trzeba wykładać pieniędzy, jest jedynie oszukiwaniem samych siebie. Każdy ze sprowadzanych „za darmo” graczy, choć o tym nie mówi się głośno, bo to negocjacyjna tajemnica poliszynela, zawsze otrzymuje od klubu sporą kasę za złożenie podpisu pod kontraktem. W zdecydowanej większości przypadków gra rozchodzi się o spore sumy. Na przykład Grzegorz Bonin wiążący się z Polonią zainkasował… ponad milion złotych. A przechodził podobno za darmo. W przypadku Novo i Blanco z wielką dozą prawdopodobieństwa również można założyć, że leciwi piłkarze pokrzywdzeni prezesowskich gabinetów nie opuszczali.

Można odnieść wrażenie, że przez szaleństwo racjonalizowania budżetu ktoś chyba delikatnie zagubił się w akcji. Same umowy Blanco, Novo i Ljuboi będą kosztować Legię niebotyczne pieniądze. Ljuboja kasuje rocznie 500 tysięcy euro, a nowi na pewno nie otrzymali mniej. A jeśli już, to na pewno od Serba bardzo poziomem odbiegać nie będą. Przynajmniej poziomem zarobków. Przypomnieć należy, że wszystko dzieje się w centrum szalejącego w ITI kryzysu, w okolicy cięcia kosztów, w towarzystwie wyprzedaży młodzieży i na pewno bez pewności, że nowe nabytki sprowadzą na Pepsi Arenę tłumy. Ich nazwiska siłę przebicia mają wśród mniej zorientowanych kibiców (czyli takich, którzy piłką interesują się pobieżnie i są elektoratem „do przekonania”) prawie żadną.

Jednocześnie pojawia się problem regularnej gry niektórych zawodników, którzy dotychczas dostawali od Skorży sporo szans. Legia podczas jesiennego grania chwalona była przede wszystkim za odwagę trenera stawiającego na wyrosłą w akademii młodzież. Ktoś będzie musiał zdecydować, czy do gry desygnować Żyro i Wolskiego, a może Blanco i Novo? W tym przypadku o występach może już zapomnieć Kucharczyk (ostatnio i tak wyglądał na mocno zagubionego) oraz Kosecki (w pierwszym meczu ze Sportingiem, choć na boisku spędził raptem chwilę, był najsłabszym ogniwem Wojskowych). Dołączeni do pierwszego zespołu młodzieńcy również swój debiut w pierwszym zespole mogą raczej przesunąć na późniejszy termin. Legia po odpadnięciu z Ligi Europy pozostała tylko na dwóch frontach. Okazje do gry przynosić będzie przede wszystkim liga, bo ewentualne trzy gry w Pucharze Polski będą zaledwie epizodami w wiosennym kopaniu. Kto teraz znajdzie się pod formą, może wylecieć ze składu aż do następnego sezonu.

I pozostaje do zadania najciekawsze pytanie: kto ze wspomnianymi zmianami będzie musiał się mierzyć? Oczywiście naturalną odpowiedzią jest, że będzie to Maciej Skorża, ale nie jest tajemnicą (pisaliśmy o tym wielokrotnie), że Skorża w Legii czuje się zmarginalizowany (pierwszy trener!) i najchętniej uciekłby w bardziej przyjazne okolice. W najbliższych dniach żywota w Lechu dopełnić powinien Jose Bakero, a Jacek Rutkowski już nie może doczekać się wpadki Legii w meczu ze Śląskiem Wrocław… Wtedy wszystko ułożyłoby się w jedną, spójną całość…

Pka, Piłka Nożna
źródło: własne

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 36/2026

Nr 36/2026

Polska Ekstraklasa

Media: Zagłębie Lubin ma nowego prezesa! Znana postać w polskiej piłce

W Zagłębiu Lubin szykują się zmiany na najwyższym szczeblu. Klub jest blisko podjęcia decyzji o nowym prezesie, który według mediów został już wybrany.

2026.08.15 Lubin
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
KGHM Zaglebie Lubin - Slask Wroclaw
N/z Gol bramka radosc Zlatan Alomerovic Josip Corluka druzyna
Foto Tomasz Folta / PressFocus

2026.08.15 Lubin
Football PKO Ekstraklasa season 2026/2027
KGHM Zaglebie Lubin - Slask Wroclaw
Gol bramka radosc Zlatan Alomerovic Josip Corluka druzyna
Credit: Tomasz Folta / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Pogoń Szczecin z transferem z wolnego rynku!

Pogoń Szczecin potwierdziła pozyskanie Isaiaha Eichiego. 18-letni prawy obrońca dołącza do Portowców po kilku latach spędzonych w akademii Bayeru Leverkusen.

Pogoń Szczecin z transferem z wolnego rynku!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Raków w końcu zdobędzie punkty? Raków – Motor [RELACJA LIVE]

Raków Częstochowa w tym sezonie nie ma żadnych punktów w tabeli Ekstraklasy. Zmieni się to po meczu z Motorem Lublin? Śledź relację meczu NA ŻYWO!

2026.06.17 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa 2026/27  
Pierwszy trening pilkarzy Gornika Zabrze przed startem nowego sezonu Ekstraklasy
n/z Ilustracyjne oficjalna pilka meczowa PKO Bank Polski Ekstraklasy na sezon 2026/27 - Adidas Ekstraklasa Pro Logo
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.06.17 Zabrze 
Football Polish Ekstraklasa 2026/27 season
First training session ahead of the new season
Ilustracyjne oficjalna pilka meczowa PKO Bank Polski Ekstraklasy na sezon 2026/27 - Adidas Ekstraklasa Pro Logo
Credit Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Stolarski po przejęciu Widzewa. „Nie będę dawał żadnych deklaracji odnośnie wyników czy stylu”

Nowy szkoleniowiec Widzewa podkreślił, że jednym z jego głównych celów będzie zbudowanie mocnej więzi między zespołem a kibicami.

2026.05.16 Lublin pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026 
Motor Lublin - Cracovia
N/z Mateusz Stolarski
Foto Ireneusz Wnuk / PressFocus

2026.05.16 Lublin Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026 
Motor Lublin - Cracovia
Mateusz Stolarski
Credit: Ireneusz Wnuk / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Górnik Zabrze z jeszcze jednym transferem. Niebawem powinien go ogłosić.

Do drużyny Michala Gasparika dołączyć ma skrzydłowy, który ostatnio związany był ze Swansea City. Ogłoszenie wypożyczenia opóźniło się z powodu kłopotów formalnych.

2026.08.30 Zabrze
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Gornik Zabrze - GKS Katowice
N/z Michal Gasparik
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.08.30 Zabrze
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Gornik Zabrze - GKS Katowice
Michal Gasparik
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej