Po sobotniej porażce w Bełchatowie w Polonii zrobiło się bardzo nerwowo. Przez 24 godziny prezes Wojciechowski zastanawiał się nad dalszymi ruchami. Ostatecznie jednak Zielińskiego oszczędził. Kto wie jednak, na jak długo.
– Zastanawiam się, co robić. Jestem prawie zdecydowany odwołać Zielińskiego. On niczego mi już nie gwarantuje – mówił prezes tuż po meczu i dodawał, że ma już gotowego kandydata na jego miejsce.
– Jest nim Czesław Michniewicz. Wiem, że byłby gotowy podjąć się tego wyzwania. Zieliński nie potrafi umotywować tych piłkarzy. Z tego co wiem, lepiej robi to Michniewicz – mówił prezes Czarnych Koszul.
Ostatecznie jednak Zieliński posady nie stracił. Według informacji PS trener musiał zaakceptować ultimatum: komplet punktów w kolejnych dwóch meczach. W przeciwnym razie dymisja i wypłacenie połowy wynagrodzenia.
W następnej kolejce Polonia podejmie Jagiellonię Białystok. Za dwa tygodnie Czarne Koszule zagrają przy Łazienkowskiej z Legią… Zadanie wydaje się więc niesamowicie trudne do wykonania.
pka, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.