Po tym jak ze stanowiskiem trenera Lechii Gdańsk pożegnał się Rafał Ulatowski, media nie ustają w spekulacjach na temat tego, kto zostanie jego następcą. Jednym z faworytów jest Jan Urban.
Po tym jak Urban pożegnał się z Zagłębiem Lubin, pozostaje bez pracy. Sam szkoleniowiec nie ukrywa, że perspektywa pracy w takim klubie jak Lechia byłaby dla niego bardzo kusząca. – Nie miałbym nic przeciwko pracy w Gdańsku, to piękne miasto, a i drużyna całkiem perspektywiczna – zdradził.
– Oferty z Lechii co prawda nie otrzymałem, ale przyznaję, że praca w Gdańsku byłaby dla mnie dużym wyzwaniem – kontynuował. – Szkoda żeby ten potencjał ludzki oraz piękna PGE Arena tak się marnowały – zakończył Urban.
Nie wiadomo jeszcze kiedy poznamy nazwisko nowego szkoleniowca Lechii. Nie można wykluczyć, że dojdzie do tego jeszcze przed zakończeniem roku.