Remisem zakończyło się zdecydowanie najciekawsze spośród sobotnich spotkań T-Mobile Ekstraklasy. Polonia Warszawa zremisowała 1:1 z Wisłą Kraków.
Bohaterem mistrzów Polski po raz kolejny w tym sezonie został David Biton, dla którego bramka w Warszawie była już drugim trafieniem w obecnym sezonie.
Spotkanie od samego początku było bardzo wyrównane. Szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”, Robert Maaskant wbrew zapowiedziom dziennikarzy nie zdecydował się na zbyt głębokie roszady w składzie. Na boisku pojawili się Patryk Małecki, Maor Melikson czy Radosław Sobolewski. Miejsce w będącego bez formy Genkowa w napadzie zajął wspomniany Biton.
Jako pierwsi gola zdobyli gospodarze. Fatalną stratę Cezarego Wilka „Czarne Koszule” wykorzystał z zimną krwią. Jeż dograł piłkę do Jodłowca, ten posłał ją przed pole karne Wisły a tam formalności dopełnił Bruno. Piłka po jego strzale odbiła się jeszcze od obrońcy Wisły, Chaveza.
Wisła doprowadziła do wyrównania w 66. minucie. Akcję Małeckiego i Iliewa świetnie wykończył Biton, który pewnym strzałem pokonał bezradnego Sebastiana Przyrowskiego.
POLONIA WARSZAWA – WISŁA KRAKÓW 1:1 (1:0) Bramki: Bruno 24 – Biton 66
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.