To było naprawdę dobre spotkanie. Cracovia zremisowała bezbramkowo z Jagiellonią Białystok, jednak kibice, którzy pofatygowali się na stadion przy ul. Kałuży nie mogli uskarżać się na brak emocji.
Gospodarze od samego początku ruszyli do zdecydowanych ataków i długimi momentami nie schodzili z połowy rywali. Nie przekładało się to jednak na konkretne okazje bramkowe. Pierwszą groźną sytuację odnotowaliśmy dopiero po niespełna pół godzinie gry. Koen Van der Biezen strącił piłkę głową do Sebastiana Szałachowskiego, jednak ten nie uderzył czysto w piłkę. Kilkadziesiąt sekund później sam Holender mógł posłać piłkę do bramki Jagiellonii, jednak po fatalnym błędzie Grzegorza Sandomierskiego nie był w stanie trafić do opuszczonej świątyni rywali.
Gorąco zrobiło się także na trybunach. Kibice Cracovii próbowali sforsować ogrodzenie, które dzieliło ich od sympatyków Jagiellonii, jednak w porę interweniowała policja. Tuż przed przerwą kolejną okazję miał Van der Biezen, ale jego strzał po zamieszaniu w polu karnym nie znalazł drogi do bramki. Pierwsza część spotkania zakończyła się więc remisem 0:0.
Druga połowa było o wiele bardziej emocjonująca. Jagiellonia wzięła się do pracy i kilkukrotnie zagroziła bramce gospodarzy. Swoje szanse mieli Hosek, Rasiak i Dżalamidze, jednak żadnemu z nich nie udało się pokonać bardzo dobrze dysponowanego Wojciecha Kaczmarka.
Pasy odpowiedziały dopiero około 60. minuty. Groźnie strzelał Van der Biezen, jednak Sandomierski stanął na wysokości zadania. Im dalej w mecz, tym słabiej spisywała się Cracovia i wzrastał napór „Jagi”. W 66. minucie bardzo blisko zdobycia gola był Maciej Makuszewski, który będą w stuprocentowej sytuacji nie potrafił pokonać Kaczmarka.
Mecz powoli zbliżał się do końca, jednak piłkarze obu zespołów pomimo zmęczenia dążyli do zdobycia zwycięskiego gola. W 83. minucie świetnym strzałem w woleja popisał się Vladimir Boljević, jednak fenomenalną interwencję popisał się Sandomierski. Kilkadziesiąt sekund obejrzeliśmy dokładanie taki sam zestaw. Piekielnie mocnym strzałem popisał się Boljević, ale także tym razem Sandomierski był na miejscu.
Do końca spotkania rezultat nie uległ już zmianie. Cracovia w drugim meczu na własnym boisku w rundzie rewanżowej nie potrafiła odnieść zwycięstwa i straciła kolejne punkty. Dla „Jagi” remis w Krakowie też nie jest szczytem marzeń, jednak Tomasz Hajto może się pochwalić pierwszym punktem zdobytym w roli szkoleniowca ekipy z Białegostoku.
Patrik Hellebrand to czołowa postać nie tylko Górnika Zabrze, ale również Ekstraklasy. Czeski piłkarz stał się kąskiem dla europejskich klubów i według mediów, Górnik otrzymał ofertę za piłkarza.
Kto będzie mistrzem Polski? Tak wyglądają procentowe szanse. Pewny faworyt!
Lech Poznań albo Jagiellonia Białystok. Któryś z tych dwóch klubów zgarnie koronę za sezon 2025-26. Według wyliczeń, zdecydowanie większe szanse ma Kolejorz.
Wyjaśniła się przyszłość kluczowego piłkarza Legii Warszawa [INFO PN]
Legia Warszawa wczoraj zapewniła sobie matematyczne utrzymanie w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Przy Łazienkowskiej od kilku tygodni zapadają kolejne decyzje dotyczące przyszłości konkretnych zawodników. Z naszych informacji wynika, że Wojskowi doszli do porozumienia z jednym z liderów zespołu.