W środę do Legii Warszawa dołączył Danijel Ljuboja. Doświadczony Serb w przeszłości występował w klubach z francuskiej Ligue 1 oraz Bundesligi. Czy nowy napastnik okaże się wzmocnieniem stołecznej drużyny?
– Ljuboja to bramkostrzelny napastnik, który w przeszłości występował w dobrych francuskich klubach. W ostatnich dwóch sezonach reprezentował barwy Grenoble i Nicei. Tam był podstawowym zawodnikiem – wymienia Stefan Białas. – Serb jest dobrze wyszkolony technicznie, ma doskonałego „czuja” pod bramką rywala, potrafi zagrać nieszablonową piłkę do partnera w ataku. Może zastanawiać to, że ostatnio nie potrafił na dłużej zagrzać miejsca w jednym klubie. Mam nadzieję, że będzie dobrze spisywał się w Polsce i zwiąże się z warszawskim klubem na kolejne lata – mówi były szkoleniowiec Legii.
– W Ekstraklasie pojawił się piłkarz o znanym nazwisku, który w przeszłości kilka razy pokazał swój trudny charakter. W Stuttgarcie zażądał podwojenia wysokości kontraktu, dlatego jego kariera w tamtym klubie bardzo szybko się zakończyła. Poza tym w Niemczech wymagania wobec napastników zawsze są bardzo wielkie. W Bundeslidze trenerzy oczekują ogromnej pracy. Być może tego zabrakło Ljuboji w klubach zza naszej zachodniej granicy – mówi Andrzej Juskowiak.
– Moim zdaniem Legia zrobiła dobry interes, kupując takiego zawodnika. Grając w Bundeslidze, pokazał, że ma dobre uderzenie z lewej nogi. W Niemczech strzelił kilka goli, chociaż zawrotnej kariery tam nie zrobił. Sądzę, że w Polsce powinien sobie jednak poradzić – kontrargumentuje Tomasz Wałdoch.
– Jestem pewien, że jeżeli Danijel będzie grał w Polsce z pełnym zaangażowaniem, to strzeli przynajmniej 10 goli. Mam nadzieję, że w Legii nie będzie „odcinał kuponów” i jeszcze osiągnie wysoki poziom. W poprzednich latach udowodnił, że wiele potrafi – kończy „Jusko”.
Ważny powrót w Legii Warszawa. Papszun przekazał nowe wieści
Ruben Vinagre zimą przeszedł operację mięśnia, która miała go wykluczyć z gry przynajmniej do końca sezonu. Okazuje się jednak, że Portugalczyk może wrócić szybciej do gry.
Oficjalnie! Jest decyzja w sprawie murawy i meczu Motoru z Lechem!
Nadchodzący mecz Motoru Lublin z Lechem Poznań stał pod znakiem zapytania przez katastrofalną murawę w Lublinie. Teraz jest już oficjalna informacja w tej sprawie.
Lech szuka następcy Mrozka. Oto jeden z głównych kandydatów
Niewykluczone, że stolicę Wielkopolski po zakończeniu sezonu opuszczą zarówno Bartosz Mrozek, jak i jego zmiennik – Płamen Andrejew. Z tego względu do „Kolejorza” latem może dołączyć więcej niż jeden nowy golkiper.
Co dalej z wizą Bukariego? ” Wizę otrzymał na dłuższy czas”
Osman Bukari nie był obecny w Łodzi z powodu braku odpowiedniej wizy. Zawodnik Widzewa już ją otrzymał i trenuje razem z grupą. Jak wyglądała cała ta sytuacja?
Coraz więcej wskazuje na to, że Lech Poznań nie wykupi Luisa Palmy z Celticu Glasgow. Honduranin może po zakończeniu sezonu najpierw wrócić do Szkocji, a następnie przenieść się na Półwysep Iberyjski.