Na początku sezonu Paris Saint-Germain nie jest zespołem, który dominuje w meczach ze swoimi rywalami. Zespół naszpikowany gwiazdami wygrał, ale dopiero po dobrej grze w drugiej części spotkania.
W pierwszej kolejce tego sezonu ligi francuskiej Paris Saint-Germain zmierzyło się z Armiens SC. Już wtedy widać było, że potentatowi daleko do optymalnej formy. Ze znacznie niżej notowanym rywalem PSG wygrało tylko 2:0.
W drugiej kolejce PSG zmierzyło się z EA Guingamp. Przed spotkaniem francuskie media bardzo dużo miejsca poświęciły Neymarowi, dla którego ten mecz był debiutem w nowych barwach.
Brazylijski napastnik pojawił się w pierwszym składzie PSG, ale przez długi czas goście nie potrafili rozpracować defensywy EA Guingamp.
Na pierwszego gola musieliśmy zaczekać do 52. minuty. PSG wyszło na prowadzenie, ale po ogromnym błędzie Jordana Ikoko, który niespodziewanie pokonał bramkarza własnego zespołu.
Ostatecznie PSG zainkasowało komplet punktów wygrywając 3:0. Przy drugim trafieniu błysk swojego geniuszu pokazał Neymar. Brazylijczyk kapitalnym prostopadłym podaniem obsłużył Edinsona Cavaniego, który nie pomylił się w sytuacji sam na sam.
Na kilka minut przed końcem to już sam Brazylijczyk wpisał się na listę strzelców ustalając wynik meczu na 3:0.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.