Edward Iordanescu szczery do bólu po przegranej Legii z Cracovią! „Spałem 4-5 godzi na dobę”
Legia Warszawa przegrała z Cracovią w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Pasy pokonały Wojskowych 2:1.
Trener Edward Iordanescu po spotkaniu przyznał, że Legia miała elementy, w których przeważała, ale błędy zadecydowały o przegranej stołecznego klubu. Zapowiedział też przybycie nowych graczy do swojej kadry.
– Spotkanie przegraliśmy po dwóch strzałach. W pierwszej połowie doszło do błędnej interpretacji i otworzyliśmy korytarz dla szybkiego napastnika Cracovii. W drugiej połowie szybko wyrównaliśmy, ale popełniliśmy błąd w kryciu przy rzucie rożnym i to zdecydowało o losach meczu. Statystyki były po naszej stronie – strzały, sytuacje – ale wynik poszedł przeciwko nam i musimy to zaakceptować.
Teraz czas trochę odpocząć, bo za nami dwa i pół szalonego miesiąca: mnóstwo meczów, dużo podróży, odejścia piłkarzy, przyjścia nowych. Ważne jest, żebyśmy wprowadzili nowych zawodników i po przerwie wrócili dużo silniejsi – stwierdził.
Rumuński szkoleniowiec Legionistów nie chciał jednak szerzej wchodzić w temat wzmocnień. Przyznał, że zbliżająca się przerwa reprezentacyjna przyda się jemu samemu, a także jego podopiecznym.
– – Wzmocnienia? Dopiero co skończyliśmy mecz. Sam potrzebuję trochę czasu – w ostatnich dwóch i pół miesiącach spałem średnio 4–5 godzin na dobę. To bardzo trudne. Pierwszy raz mówię to otwarcie – potrzebuję odpoczynku, tak samo jak moi współpracownicy i piłkarze.
Dobrze, że teraz następuje przerwa reprezentacyjna – choć kilku zawodników i tak pojedzie na kadrę. To będzie dobry moment, żeby indywidualnie popracować z resztą drużyny, lepiej wprowadzić nowych piłkarzy i przygotować się do dalszej części sezonu – stwierdził Iordanescu, cytowany przez portal Legionisci.com.
Jagiellonia Białystok zaprezentowała się nadzwyczaj słabo w rywalizacji z Lechią Gdańsk. Nad postawą swoją i kolegów, ubolewał po meczu Bartłomiej Wdowik.
Czy to już kryzys? Jagiellonia bez zwycięstwa od miesiąca
Schemat ostatnich meczów Jagiellonii Białystok był następujący – „Duma Podlasia” zdecydowanie przeważała, ale w najważniejszych momentach szwankowała skuteczność. Mecz z Lechią Gdańsk obnażył jednak wszystkie braki zespołu Adriana Siemieńca, w którym kuleje nie tylko wykańczanie akcji.
Czwarty z rzędu występ ligowy Jagiellonii Białystok bez zwycięstwa. Tym razem z porażką
Na inaugurację 24. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Lechia Gdańsk pokonała Jagiellonię Białystok, która od tygodni nie jest w stanie odnieść zwycięstwa w starciu ligowym.