Dzisiaj o godzinie 18:00 odbędzie się ceremonia losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów. Co należy wiedzieć przed tym wydarzeniem?
Jak zawsze kluby podzielone są na cztery koszyki. W pierwszym znajdują się zwycięzcy ostatniej edycji Ligi Mistrzów i Ligi Europy oraz mistrzowie sześciu najwyżej sklasyfikowanych lig. W praktyce są to: Chelsea, Villarreal, Manchester City, Atletico Madryt, Bayern Monachium, Inter Mediolan, Sporting Lizbona oraz LOSC Lille.
O miejscach w kolejnych koszykach decyduje już ranking klubowy na podstawie rankingu UEFA z pięciu ostatnich sezonów. W koszyku numer dwa są: Real Madryt, FC Barcelona, Juventus Turyn, Paris Saint-Germain, Manchester United, Liverpool, Sevilla i Borussia Dortmund. Koszyk numer trzy to: FC Porto, Ajax Amsterdam, Szachtar Donieck, RB Lipsk, RB Salzburg, Benfica Lizbona, Atalanta i Zenit Sankt Petersburg. Z najniższym rozstawieniem są: Besiktas Stambuł, Dynamo Kijów, Club Brugge, Young Boys Berno, AC Milan, Malmoe, VfL Wolfsburg oraz Sheriff Tyraspol.
Regulamin jest bardzo prosty. Drużyny z tej samej federacji nie mogą na siebie trafić w jednej grupie. Przepis ten dotyczy także zespołów z Ukrainy i Rosji z powodów politycznych, czyli Zenit na pewno nie trafi na Szachtara lub Dynamo.
W porównaniu z poprzednią edycją zmienia się również zasada meczów bezpośrednich, jeśli zespoły będą miały taką samą liczbę punktów. Gole strzelone na wyjeździe nie będą się liczyły podwójnie, a to może trochę zmienić układ w tabelach.
Inter poległ również u siebie. Bodo pisze historię
Bodo/Glimt poszło śladem reprezentacji Norwegii i wygrało na San Siro, pokonując 2:1 Inter Mediolan. Norweska ekipa zameldowałą się w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Koniec marzeń Interu? Fatalny błąd obrońcy [WIDEO]
Inter Mediolan stracił gola w 58. minucie meczu z Bodo/Glimt i zwiększył stratę w dwumeczu do 3 bramek. Głównym winowajcą tej sytuacji był Manuel Akanji.
Mateusz Kochalski pobił niechlubny rekord Ligi Mistrzów
Mateusz Kochalski zapisał się w historii Ligi Mistrzów z mało przychylnym rekordem. Polski zawodnik oficjalnie stał się bramkarzem z największą liczbą straconych goli w jednej edycji LM.