Jednym z potencjalnych rywali Legii Warszawa w III rundzie eliminacji do LE jest FK Mińsk. W rozmowie z legia.com dyrektor sportowy białoruskiej drużyny – Aleksandr Alekseiczikow – mówi o szansach na awans po pierwszym starciu z Gaziantepsporem oraz ocenia warszawską drużynę.
– Za nami pierwszy mecz w drugiej rundzie eliminacji do LE. W czwartek zremisowaliśmy z Gaziantepsporem 1:1. Nasze szanse na awans do kolejnej fazy eliminacji wynoszą 50 procent. Wierzę, że w Turcji skutecznie powalczymy o korzystny rezultat.
– Legia nie jest dla nas nieznaną drużyną. Pamiętam, że w 2008 roku wyeliminowaliście w rozgrywkach o Puchar UEFA inny białoruski klub – FK Homel. Zapoznaliśmy się z historią waszej drużyny. Ostatnio zdobyliście Puchar Polski, co ma swoją wymowę.
– Myślę, że część kibiców w waszym kraju pamięta jeszcze Romana Wasiluka. Napastnik, który obecnie reprezentuje nasze barwy, kilka lat temu poprowadził drużynę narodową Białorusi do zwycięstwa nad Polską. On jest obecnie najbardziej rozpoznawalnym zawodnikiem FK Mińsk i prezentuje niezłą formę.
Ofensywny pomocnik odejdzie z Rakowa? Obserwują go cztery kluby
Lamine Diaby-Fadiga świetnie odnalazł się pod Jasną Górą. Bardzo dobra dyspozycja 25-latka nie umknęła uwadze zagranicznych klubów, które monitorują jego sytuację.