Menadżer Manchesteru City, Roberto Mancini potwierdził, że Roque Santa Cruz i Shaun Wright-Phillips w najbliższych dniach najprawdopodobniej opuszczą zespół z City of Manchester Stadium.
Paragwajski napastnik może wrócić do Blackburn Rovers, czyli swojego pierwszego klubu na Wyspach, Wright-Phillips jest natomiast łączony z Fulham, Birmingham City i West Ham United. Obaj zostali sprowadzeni do Manchesteru przez poprzedniego menadżera „The Citizens”, Marka Hughesa, nie znaleźli natomiast uznania w oczach Manciniego.
Santa Cruz, zanim trafił do City w 2009 roku za 17,5 miliona funtów, strzelił dla Blackburn 23 gole w sezonie 2007/2008. W nowym klubie prześladowały go jednak kontuzje. W podstawowym składzie drużyny z City of Manchester Stadium wyszedł on na boisko zaledwie osiem razy, a do tego dołożył 16 występów po wejściu z ławki rezerwowych. W obecnym sezonie zagrał natomiast tylko raz – we wrześniowym spotkaniu Pucharu Ligi.
Bardziej skomplikowana jest sytuacja Emmanuela Adebayora. Jego przyszłość jest uzależniona od stanu zdrowia Mario Balotelliego, który prawdopodobnie będzie musiał przejść operację kolana. Zatrudnieniem byłego snajpera Arsenalu Londyn jest zainteresowanych kilka klubów, nie otrzymał on jednak jeszcze zgody na odejście. – Wiele zespołów chciałoby pozyskać Emmanuela, ale musimy poczekać na informacje na temat Balotelliego – zaznaczył Mancini. – Mamy jeszcze 20 dni na podjęcie decyzji w jego sprawie, ale mam też świadomość, że jeśli stracimy trzech lub czterech graczy, możemy znaleźć się w bardzo trudnej sytuacji kadrowej.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.