Arturo Vidal wybrał klub, w którym będzie kontynuował karierę. Mimo zapytań z Europy, Chilijczyk zdecydował się wrócić na swój kontynent.
35-latek w ostatnim sezonie bronił barw Interu Mediolan. W 41 spotkaniach dla Nerazzurrich zdobył dwie bramki i zaliczył cztery asysty. Z mediolańskim klubem zdobył Puchar i Superpuchar Włoch oraz wicemistrzostwo kraju. Rok temu triumfował w Serie A.
Po wygaśnięciu kontraktu odszedł z Interu i szukał nowego zespołu. Miał propozycje m.in. z Turcji czy Argentyny, ale ostatecznie reprezentant Chile wybrał Brazylię, a konkretniej Flamengo. Poinformował o tym na Twitterze włoski dziennikarz Nicolo Schira. W klubie z Rio de Janeiro pracował do niedawna Paulo Sousa.
Done Deal and confirmed! Arturo #Vidal to #Flamengo as a free agent. 2-years contract. Termination of the contract with #Inter with a severance pay of €4M. Expected medicals tomorrow. No surprise here since the last June 9! #transfershttps://t.co/mXA5UL6bfL
Tym samym Vidal po 15 latach wraca do Ameryki Południowej. W czasie swoich europejskich wojaży reprezentował Bayer Leverkusen, Juventus, Bayern, Barcelonę czy ostatnio właśnie Inter. Najwięcej trofeów zdobył w Turynie. Jako piłkarz Starej Damy czterokrotnie sięgnął po mistrzostwo Włoch, raz zdobył puchar kraju, dwa razy superpuchar, a w sezonie 2012/13 został wybrany zawodnikiem roku.
Wygranie MLS jest trudniejsze niż Ligi Mistrzów? Mistrz świata nie ma wątpliwości
Zawodnik Interu Miami – Rodrigo De Paul po wygraniu MLS stwierdził, że zdobycie najważniejszego trofeum w Stanach Zjednoczonych jest trudniejsze niż wygranie Ligi Mistrzów.