Kontuzja Luisa Diaza odnowiła się i wymaga operacji. W jej wyniku skrzydłowy Liverpoolu nie wróci na boisko do marca.
Klopp czekał na powrót Diaza, ale doczekał się tylko na chwilę. (fot. Reuters)
The Reds mieli nadzieję na to, że spowodowana mundialem przerwa w sezonie klubowym pozwoli im wylizać rany i przystąpić do drugiej części rozgrywek w pełnym składzie. Do wznowienia zmagań pozostały jeszcze ponad dwa tygodnie, ale już wiadomo, iż plany wicemistrzów Anglii się nie ziszczą.
Jednym z piłkarzy, na których czekał Juergen Klopp, był Diaz. Od października atakujący zmagał się z urazem kolana, ale niedawno doszedł do siebie i udał się z drużyną na obóz przygotowawczy. W jego trakcie kontuzja uległa jednak odnowieniu i wymaga operacji.
Co to oznacza? Liverpool zakłada, że Kolumbijczyk nie będzie zdolny do gry przynajmniej do marca. To dla zespołu duży cios, po zimowych przenosinach na Anfield 25-latek szybko stał się ważnym członkiem drużyny i miał wydatnie przyczynić się do załatania wyrwy powstałej w wyniku odejścia Sadio Mane.
The Reds dalej będą sobie jednak musieli radzić bez niego i liczyć na to, iż tym razem wyleczy się na dobre.
Chelsea blisko zwolnienia trenera! Znany następca i kwota klauzuli!
"Miał być na lata, nie dotrwał nawet do lata" – maksyma idealnie pasuje do Liama Roseniora, który lada chwila ma zostać zwolniony z Chelsea. Wyniki zespołu są bardzo złe i możliwe, że Chelsea nie zagra w pucharach w przyszłym sezonie.
Bramkarz może odejść z Manchesteru City. Chce go inny klub z Premier League
James Trafford nie jest zadowolony ze swojej pozycji w ekipie The Citizens, będąc jedynie zmiennikiem Gianluigiego Donnarummy. W najbliższym oknie transferowym świeżo upieczony debiutant w reprezentacji Anglii może zmienić otoczenie.