Sytuacja ŁKS Łódź na półmetku zmagań w PKO BP Ekstraklasie jest nie do pozazdroszczenia. Zespół Piotra Stokowca traci aż dziewięć punktów do bezpiecznej lokaty. W walce o utrzymanie ma łodzianom pomóc nowy transfer z niezwykle bogatą przeszłością.
Na Aleję Unii Lubelskiej ma lada moment zawitać były reprezentant Danii (23 mecze, rywalizował m.in. z Polską w Warszawie w el. MŚ 2018), Riza Durmisi. 29-latek to lewy obrońca, ale zdarzało mu się również występować na lewej pomocy. W swojej karierze grał m.in. w Brondby IF (107 meczów), Realu Betis (54), Lazio (19) czy OGC Nice (5). W poprzednim sezonie Durmisi grał na zapleczu ligi hiszpańskiej (CD Leganes i CD Tenerifie), ale zaliczył zaledwie 11 gier. Ostatni raz na murawie pojawił się w lutym.
Mimo to, Piotr Stokowiec jest zachwycony perspektywą współpracy z duńskim defensorem, który przeszedł już w Łodzi testy medyczne. – To zawodnik energetyczny z niebagatelnym doświadczeniem. Ostatnio nie grał, jest do odbudowy, ale podoba mi się jego dobra energia, uśmiech, pozytywizm – stwierdził opiekun beniaminka na antenie Radia Żak.
Jagiellonia straci młodego bramkarza. Jest uznawany za duży talent
Miłosz Piekutowski po zakończeniu sezonu opuści Jagiellonię Białystok. Na temat przyszłości perspektywicznego golkipera wypowiedział się jego menedżer, Mariusz Piekarski.
Patrik Hellebrand to czołowa postać nie tylko Górnika Zabrze, ale również Ekstraklasy. Czeski piłkarz stał się kąskiem dla europejskich klubów i według mediów, Górnik otrzymał ofertę za piłkarza.