Poznań wciąż świętuje dziewiąty tytuł mistrza Polski dla Lecha. Sztab szkoleniowy oraz działacze Kolejorza myślą już jednak o przyszłości i przygotowują się do zbliżającego się okna transferowego.
W poniedziałek, Niels Frederisken spotkał się z dziennikarzami, aby podsumować sezon 2024/2025. Nie zabrakło jednak również pytań o transfery, bo Lech Poznań niewątpliwie potrzebuje wzmocnień w kontekście występów w europejskich pucharach.
Duński szkoleniowiec Kolejorza tak wypowiedział się w temacie potencjalnych wzmocnień. – Przede wszystkim skupiamy się na rozmowach z piłkarzami. Musimy wiedzieć, czego chcą oraz czy są dla nas dostępni. Na razie trudno powiedzieć, ilu i jakich piłkarzy pozyskamy, bo to zależy od tego, kogo sprzedamy – przyznał.
Frederiksen podkreślił również, jak ciężkie zadanie stoi przed jego zespołem w eliminacjach Ligi Mistrzów. – To trudny temat. Zakwalifikowaliśmy się do eliminacji i będziemy walczyć. To daje nam szansę, ale teraz i spore wyzwanie. I nie mówię, że nie damy rady. Chcę podkreślić, że będzie ciężko, ale też wszystko jest możliwe – dodał.
Powołania do Polski U-19. Jest obrońca, o którym mówi się w kontekście pierwszej kadry
Reprezentacja Polski do lat 19 rozpoczyna walkę o awans na mistrzostwa Europy. Wśród powołanych znalazł się Wojciech Mońka, który w ostatnim czasie zbiera bardzo dobre opinie za swoje występy w lidze.
Gorąco po meczu w Płocku! Prezes pojawił się w szatni
Nafciarze w bardzo słabym stylu przegrali z Arką Gdynia 0:3. To była zarazem piąta porażka z rzędu Wisły, która sprawiła, że po meczu w szatni było nerwowo.
W związku z wydarzeniami z udziałem Goncalo Feio i jego uderzeniu przez polityka, prezes klubu wraz z dyrektorem sportowym zabiorą jutro głos na konferencji prasowej.