Dwóch piłkarzy Lille jest łączonych z Chelsea Londyn.
Lampard skupia się już przyszłym sezonie.
Frank Lampard jest najbardziej zapracowanym człowiekiem w Anglii. Rok temu po powrocie do The Blues musiał sobie radzić bez transferów z zewnątrz. Na Chelsea ciążył bowiem zakaz transferowy. Lamps chcąc nie chcąc musiał oprzeć swój zespół na już posiadanych zawodnikach oraz tych wracających z wypożyczeń. Wyniki były niezłe, ale niewspółmierne do mistrzowskich aspiracji The Blues.
Zniesiony zakaz sprawił, że niemal codziennie z Chelsea są łączeni nowi piłkarze. Lampard zrobi wszystko co w jego mocy, żeby The Blues rozbili duopol Manchesteru City i Liverpoolu. Nie będzie to jednak możliwe bez wydatków i rozsądnego poruszania się po rynku transferowym.
Na celowniku Chelsea znalazło się dwóch piłkarzy Lille. Pierwszy z nich to 21-letni Victor Osimhen. Nigeryjczyk to jedno z odkryć Ligue 1 w bieżącym sezonie. Reprezentant SuperOrłów poprzednio występował w Wolfsburgu i Charleroi. To w Zebrach zaprezentował swój strzelecki talent, co poskutkowało przenosinami do Lille. W tym sezonie zdobył 13 bramek w 27 meczach ligowych.
Drugim kandydatem do zasilenia Chelsea jest Gabriel. 22-letni środkowy obrońca długo czekał na poważną szansę w Lille, jednak doczekał się. Brazylijczyk w zawieszonych rozgrywkach był jednym z najlepszym na swojej pozycji. Jego nazwisko było łączone z gigantami hiszpańskiego futbolu.
Osimhen jest wyceniany na 27 milionów euro, zaś Gabriel na 17,5. To kwoty niedoszacowane, biorąc pod uwagę długość ich kontraktów (odpowiednio 2024 i 2023).
Manchester United finalizuje duży transfer. Nowym zawodnikiem Czerwonych Diabłów ma zostać Youri Tielemans, który jeszcze w piątek rywalizował na mundialu.
Butt krytykuje plany transferowe MU. „Dziwne i ryzykowne”
Angielskie media donoszą, że Manchester United jest gotów wyłożyć 50 mln funtów na pomocnika Chelsea FC, Andreya Santosa. Planów transferowych Czerwonych Diabłów nie może zrozumieć ich były gracz, Nicky Butt.