Zespół
Guangzhou Evergrande potwierdził swoją dominację w chińskim
futbolu. Drużyna prowadzona przez Luiza Felipe Scolariego po raz
piąty z rzędu sięgnęła po mistrzostwo kraju.
Luiz Felipe Scolari jeszcze do niedawna prowadził reprezentację Brazylii. Teraz z sukcesami pracuje w Chinach (foto: G. Wajda)
W
ostatniej kolejce sezonu 2015 Guangzhou Evergrande zmierzyło się na
wyjeździe z zespołem Beijing Guoan. Goście zwyciężyli 2:0,
dzięki czemu zapewnili sobie tytuł mistrzowski.
Dla
Guangzhou to piąte w historii i zarazem piąte z rzędu mistrzostwo
Chin. Zespół z miasta Kanton nie ma sobie równych w kraju
nieprzerwanie od 2011 roku.
Od
kilku miesięcy trenerem Guangzhou Evergrande jest słynny
Brazylijczyk Luiz Felipe Scolari. O sile mistrzów Chin decydują
właśnie rodacy szkoleniowca. Najlepszym strzelcem drużyny jest
Ricardo Goulart, który w zakończonym właśnie sezonie strzelił 19
bramek. W kadrze Guangzhou znajdują się dwie postacie doskonale
znane europejskim kibicom. Mowa tu o Brazylijczykach: Paulinho, który
trafił do Chin z londyńskiego Tottenhamu, a także Robinho, czyli
byłbym piłkarzu takich klubów, jak Real Madryt, AC Milan, czy
Manchester City.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.