Istanbul
Basaksehir jest coraz bliżej tytułu mistrzowskiego. We wtorkowym
meczu 31. kolejki ligi tureckiej drużyna prowadzona przez trenera
Okana Buruka na swoim stadionie pokonała 2:0 Denizlispor.
Radosław Murawski regularnie występuje w lidze tureckiej. Jego drużyna nie jest jednak jeszcze pewna utrzymania (foto: Forum/Daniel Dmitriew)
We
wtorkowym spotkaniu gole padały wyłącznie podczas drugiej połowy.
Gospodarze wyszli na prowadzenie w 65. minucie zmagań. Wówczas
Irfan Kahveciprecyzyjniedośrodkował z rzutu rożnego, a Francuz Enzo Crivelli
uderzeniem głową posłał piłkę do siatki.
Niespełna
kwadrans później było już 2:0 dla drużyny Basaksehir. Sędzia
podyktował rzut karny za zagranie ręką jednego z obrońców
Denizlisporu, a jedenastkę na gola zamienił bośniacki pomocnik
Edin Visca.
Basaksehir
zaliczył już 12. z rzędu mecz bez porażki w lidze. Dzięki
wtorkowej wygranej, zespół trenera Buruka umocnił się na
pierwszej pozycji w tabeli – nad wiceliderem, Trabzonsporem, ma
aktualnie pięć punktów przewagi.
W
drużynie Denizlisporu cały mecz rozegrał Radosław Murawski. Dla
polskiego pomocnika był to 29. występ w lidze tureckiej w bieżącym
sezonie.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.